This is default featured slide 1 title

This is default featured slide 2 title

This is default featured slide 3 title

This is default featured slide 4 title

This is default featured slide 5 title

Czy kupowanie z biurem nieruchomości jest bezpieczniejsze?

Zakup każdej nieruchomości wiąże się z wykonaniem niezbędnych czynności, które pozwolą nam na sprawdzenie wielu istotnych informacji. Mowa tutaj przede wszystkim o braku ewentualnych zadłużeń, przynależności nieruchomości, ilości właścicieli itp. Ponadto warto sprawdzić, czy sprzedawana nieruchomość nie jest zabezpieczeniem kredytu hipotecznego. W związku z tym bardzo często decydujemy się na współpracę z biurem nieruchomości, które ma za nas wykonać wszystkie czynności sprawdzające. Czy jednak wybór biura nieruchomości oznacza bezpieczeństwo i daje nam gwarancje, że wszystkie czynności zostaną wykonane w sposób należyty. Niestety nie. Bardzo często biura nieruchomości lekceważą wiele zadań, nie słuchają również poleceń klientów. Można, więc powiedzieć, że klient musi sam sprawdzić informację bądź sprawdzić biuro czy wykonało zadania w sposób należyty i zebrało informacje niezbędne do podjęcia kolejnych kroków. Ponadto jak się okazuje jest wiele agentów, którym zależy jedynie na sprzedaży nieruchomości, a zatem ograniczają się do minimum wykonywanych czynności. Nie pytają o remonty, przeprowadzane prace inwestycyjne, o wyposażenie domu, które zostaje. Można, więc stwierdzić, że są pozbawieni bardzo istotnych informacji. Jeśli planujesz kupić nieruchomość za pośrednictwem biura nieruchomości to sprawdź jego referencje, bowiem mogą okazać się one bardzo istotne i pozwolą zapobiec błędu.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Minusy wynikające z posiadania nieruchomości

Posiadanie własnej nieruchomości to dla niektórych osób szczyt marzeń. Mówi się o samych zaletach wynikających z jej posiadania. Można, bowiem nie tylko poczuć się stabilnie, ale również bezpiecznie jak i polepszyć swoją sytuację materialną, nawet w momencie spłaty kredytu. Absurdalne, więc wydaje się, żeby z posiadania nieruchomości mogły wynikać jakieś problemy bądź też pojawić się minusy. Prawda jest jednak taka, że nieruchomość nieruchomości nie jest równa. Będąc posiadaczem nieruchomości gruntowej np. rolnej nie mamy z nich większego pożytku. Nawet, jeśli ona służy nam do uprawy zboża to sprzedaż go nie gwarantuje wysokich zysków. Bardzo często zdarza się, że zyski pokrywają koszty poniesione podczas uprawy. Ponadto posiadanie mieszkania i chęć zarobku na jego wynajęciu nie zawsze okazuje się taka kolorowa jak to sobie wyobrażamy. Lokatorzy nie dbają o wynajęte mieszkanie, a zatem w momencie opuszczenia przez nich mieszkania bardzo często musimy je remontować, aby móc je po raz kolejny wynająć. Warto tutaj poruszyć również kwestię kupna mieszkań i sprzedaży ich z zyskiem. Takie przedsięwzięcia owszem udają się, ale nie zawsze. Bardzo często ceny mieszkań spadają i zysk jest stosunkowo niewielki do nakładu pracy. Jak zatem widać, nie zawsze można mówić o zaletach wynikających z posiadania własnej nieruchomości.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Władza nad swoją nieruchomością

Posiadanie nieruchomości wiąże się zazwyczaj z samymi plusami. Bardzo często jednak zadajemy sobie pytanie, kto ma władzę nad daną nieruchomością. Jeśli nieruchomość należy do jednej osoby, wówczas odpowiedź jest oczywista. Sytuacja jednak radykalnie się zmienia, gdy nieruchomość należy do dwóch lub więcej właścicieli. W takim, bowiem przypadku władza zostaje podzielona po równo chyba, że została sporządzona umowa, która przedstawia zakres władzy. Pamiętajmy jednak, że władza to nie tylko prawa, ale również obowiązki. To właściciel odpowiada za czystość na posesji, odśnieżanie, a także odpowiada za wszystkie wypadki, które mają miejsce na jego posesji. Jeśli planujemy wyjazd, wówczas musimy pamiętać o przekazaniu władzy. Najlepiej swoją nieruchomość powierzyć osobie odpowiedzialnej, a zarazem będącej specjalistą w dziedzinie zarządzania nieruchomością. Taka usługa jest odpłatna, ale wówczas masz pewność, że Twoja nieruchomość znajduje się w dobrych rękach. Prawda jest jednak taka, że o swoje rzeczy jak i o nieruchomość najlepiej dbać samemu. Wiemy, bowiem co jest dla nas najlepsze i sami dążymy do realizacji postawionych sobie celów. Jeśli jednak nie mamy takiej możliwości wówczas wybierajmy licencjonowanych specjalistów, którzy zadbają o wszystkie aspekty przez nas wytyczone w umowie.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Same plusy z jej posiadania

Posiadanie własnej nieruchomości daje nam poczucie stabilności jak i bezpieczeństwa, dlatego też tak wiele osób dąży do jej posiadania. Prawda jest jednak taka, że na posiadaniu własnej nieruchomości można zarabiać i polepszać swoją sytuację materialną, która z kolei przyczyni się do poprawy stopy życiowej. Jakie jednak korzyści materialne można mieć z jej posiadania? Jeśli jesteś właścicielem nieruchomości lokalowej, wówczas możesz ją wynająć kilku osobom, które będą w niej prowadziły działalność gospodarczą. W związku z takim rozwiązaniem nie tylko zarabiasz, ale wówczas osoby wynajmujące opłacają czynsz i media. Można, więc rzec, że jesteś zwolniony z opłat. Podobna sytuacja jest, gdy dysponujesz mieszkaniem, który planujesz wynająć. Jeśli jesteś posiadaczem domu, w którym mieszkasz, możesz wygospodarować pomieszczenia lub też część domu i przeznaczyć ją do wynajęcia. Jednak zysk to nie tylko wynajęcie. Jeśli planujesz inwestycje takie jak: kolektory słoneczne, przydomowe oczyszczanie ścieków wówczas możesz liczyć na dofinansowania zarówno z gmin jak i z funduszy unijnych. Takie rozwiązania nie służą tylko właścicielom nieruchomości, ale również w sposób pozytywny oddziałują na otoczenie. Jeśli zatem myślisz, że nieruchomość to tylko stabilność i bezpieczeństwo to wiedz, że to również możliwość zarobku.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Najpoważniejsza decyzja w życiu

Zakup nieruchomości jest decyzją, która bardzo często decyduje o naszej przyszłości. Zakup jej można uznać za inwestycję, wieloletnią bowiem bardzo często wraz z jej zakupem zaciągamy kredyt na pokrycie jej kosztów. Zanim jednak dokonasz ostatecznego wyboru musisz wiedzieć, że bez względu na to czy będziesz dokonywał zakupu sam czy za pośrednictwem biura masz prawo pytać o wszystko. Nie stać Cię na zakup kota w worku, a im więcej będziesz wiedział tym lepiej dla Ciebie. O co zatem warto pytać? Przede wszystkim o rok nieruchomości, dzięki temu będziesz mógł wyciągać wnioski na podstawie kolejno zadanych pytań. Kiedy był ostatni remont i co on obejmował. Czy były wymieniane instalacje gazowe, czy nieruchomość nie jest zadłużona. Warto również sprawdzić czy dana nieruchomość nie należy jeszcze do innych osób, aby zapobiec zakupu nieruchomości z lokatorami. Jeśli jesteś wnikliwy możesz również zapytać o rodzaj instalacji, materiał, z którego wykonano dach, ściany, podłogi, itp. Jeśli remont odbywał się stosunkowo niedawno możesz poprosić o faktury potwierdzające przeprowadzenie wymienionych robót. Może na chwilę obecną może Ci się to wydawać śmieszne, uznasz takie zachowanie za wścibskie. Prawda jest jednak taka, że koniec języka jest za przewodnika. Im więcej będziesz wiedział, tym większą będziesz miał pewność, że dokonujesz słusznego wyboru.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Właściwa wycena nieruchomości – samodzielnie czy przez specjalistę

Przygotowując nieruchomość do sprzedaży, jeżeli decydujemy się zrobić to poprzez agencje pośrednictwa nieruchomości, nie będziemy musieli martwic się wyceną nieruchomości, bowiem zrobi to za nas pracownik agencji. Na pewno będzie zainteresowany taką wyceną, która będzie odpowiadała faktycznej wartości danej nieruchomości, bowiem to stworzy odpowiednie warunki i przesłanki do znalezienia kupca na nieruchomość, oczywiście po uprzednich negocjacjach cenowych, co jest niezbędnym elementem każdej tego rodzaju transakcji. Jeśli jednak decydujemy się na samodzielne poszukiwanie chętnego na naszą nieruchomość, mamy 2 opcje – albo zlecić wycenę nieruchomości specjaliście, co będzie na pewno wiązało się z kosztem co najmniej kilkuset złotych, albo tez postanowić samodzielnie spróbować dokonać takiej wyceny, opierając się na różnych szacunkach i czynnikach. Na pewno warto będzie znaleźć jak najwięcej nieruchomości tego rodzaju jak nasza, a więc jeśli to jest mieszkanie, to porównać do innych mieszkań, które są zlokalizowane w naszej okolicy, najlepiej na tym samym osiedlu, posiadają stan techniczny i powierzchnię mieszkalną porównywalne z naszą, a są również wystawione do sprzedaży i ogłoszenia widnieją na portalach internetowych. Uśredniając cenę tych właśnie ofert możemy przyjąć przybliżoną cenę ofertową – oczywiście wstępną – naszej nieruchomości.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Kiedy ułatwienia na wzór Rodziny na swoim

Nie tak dawno, bo z końcem roku 2012 zakończył swój żywot program rządowy Rodzina na swoim, którego zadaniem było zachęcenie, a jednocześnie umożliwienie młodym rodzinom kupno swojego pierwszego domu czy mieszkania, poprzez wzięcie na siebie przez nasze państwo spłaty połowy odsetek od kredytu bankowego przez pierwsze osiem lat spłaty zobowiązania kredytu hipotecznego. Z dobrodziejstwa programu, który obowiązywał od roku 2006, skorzystało ponad 160 tysięcy rodzin, co jest dość istotną częścią wszystkich sprzedanych w tym okresie lokali mieszkalnych w naszym kraju. Od szeregu miesięcy opracowywany jest w rządzie inny program, pod roboczą nazwą Rodzina dla młodych, miał on wejść w życie pod koniec pierwszego półrocza 2013 roku, jednak już jest więcej niż pewne, że ten termin będzie niemożliwy do utrzymania, bardziej prawdopodobny wydaje się dopiero początek roku 2014. Idea programu jest podobna, a wiec ulgi przy zakupie swojego pierwszego mieszkania, przy czym ulgi będą stosowane tylko i wyłącznie przy zakupie mieszkania od dewelopera, czyli na rynku pierwotnym, a ponadto wielkość zniżek będzie uzależniona od ilości posiadanych przez rodzinę dzieci – będzie to wiec jednocześnie program łączący w sobie cechy polityki prorodzinnej. Czas pokaże, czy program pobudzi w znaczący sposób budownictwo mieszkaniowe w naszym kraju i czy będzie cieszył się zainteresowaniem naszych współobywateli.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Czy warto założyć agencje pośrednictwa nieruchomości

Jeszcze przed rokiem 2008 na całym świecie bardzo dobrze sprzedawały się wszelkiego rodzaju nieruchomości, najlepiej sprzedawały się zaś działki budowlane i rekreacyjne, domy i mieszkania. W tym czasie agencje pośrednictwa nieruchomości pracowały pełną parą, pobierały dość wysokie prowizje za usługi pośrednictwa, a mimo to nie narzekały na brak zainteresowania ze strony zarówno osób pragnących sprzedać nieruchomość, jak i potencjalnych nabywców. Sytuacja taka była wynikiem po pierwsze dobrego rozwoju gospodarek poszczególnych krajów, dobrymi, optymistycznymi nastrojami konsumentów, spadkiem bezrobocia w poszczególnych krajach, jak tez i polityka kredytowa banków, które bardzo chętnie udzielały kredytów hipotecznych nawet do 120 procent wartości nieruchomości, co bardzo zachęcało coraz to nowe rzesze klientów do inwestowania właśnie w nieruchomości. Jednak wszystko co dobre się kiedyś kończy i taki też obraz mamy obecnie nie tylko w Polsce, ale i w większości krajów europejskich i nie tylko. Osoby, które zamierzają obecnie założyć agencje pośrednictwa nieruchomości niech to dobrze przemyślą, bowiem ruch na rynku nieruchomości jest tak niewielki, że naprawdę ciężko będzie obecnie wyżyć z pośrednictwa. Nikt nie wie na razie, kiedy ta niekorzystna tendencja się odwróci, ale raczej nie będzie to jeszcze za miesiąc czy rok.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Co to jest własnościowe prawo do lokalu spółdzielczego

W naszym kraju jest prawie 3 miliony mieszkań, które nie są ani zupełnie własnością prywatną, ani też spółdzielczą czy komunalną – jest to nazwane spółdzielczym własnościowym prawem do lokalu mieszkalnego. Taka forma własności powstała kilka lat temu, kiedy w wyniku zmian prawnych w naszym kraju możliwe stało się wykupienie posiadanego przez siebie mieszkania spółdzielczego na bardzo korzystnych warunkach, a to z kolei spowodowało, że ogromna większość naszych współobywateli wykupiła takie mieszkania. Ci z nich, którzy nie wykupili gruntu pod danym budynkiem i nie założyli osobnej księgi wieczystej dla danego mieszkania, a dany budynek pozostaje nadal w zarządzie spółdzielni mieszkaniowej, mają właśnie opisany wyżej tytuł prawny do zamieszkiwanego lokalu. Czym się to różni od prawa własności takiego lokalu mieszkalnego na normalnych zasadach, czy takie mieszkanie o spółdzielczym typie własności można sprzedać jak własnościowe? Nie ma żadnych ograniczeń w dowolnym rozporządzaniu przez właściciela takim lokalem, można go sprzedać lub przekazać w spadku, formalnie nie ma więc różnic w zwykłym prawie własności mieszkania a prawem spółdzielczym własnościowym do takiego lokalu – cała i największa różnica tkwi właściwie w nazwie. Tak więc posiadając taki spółdzielczy tytuł nie ma co się obawiać o ewentualne trudności przy zbyciu mieszkania.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Czy otwarta umowa pośrednictwa to korzyść dla klienta

W naszym kraju z roku na rok coraz więcej jest osób, które posiadając do sprzedaży nieruchomość, decydują się na podjecie współpracy z agencją nieruchomości. Jak mówią szacunki, już około 65 procent nieruchomości wystawianych jest do sprzedaży przy udziale agencji pośrednictwa nieruchomości – w tym względzie jeszcze mamy kilka kroków do państw Europy Zachodniej, tak bowiem około 97 procent nieruchomości sprzedawanych, jak tez wynajmowanych jest przez specjalistyczne agencje nieruchomości. Większość z tych, którzy decydują się na współpracę z agencją nieruchomości, preferuje zawieranie z agencjami umów tak zwanych otwartych, uważając, że jest to dla nich korzystniejsze niż umowy na wyłączność. Właściciele nieruchomości uważają, że umowy otwarte nie wiążą im rąk, w każdej chwili mogą je zerwać, a to, ze ich nieruchomością zajmuje się nie jedna, ale na przykład pięć agencji, zwielokrotnia szanse na udaną sprzedaż danej nieruchomości. Tymczasem jest to błędny osąd rzeczywistości, bowiem zgodnie z przysłowiem – gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść – nie ilość agencji zajmujących się nieruchomością przekłada się na skuteczność w sprzedaży, lecz jakość i zaangażowanie agencji, uruchomienie odpowiednich sił i środków, inwestowanie w ofertę. Przy umowach otwartych żadna agencja nie traktuje oferty poważnie, nie inwestuje w nią, traktuje po macoszemu.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn